Ciąża na studiach w 2023 r. Informator [świadczenia, prawa, urlopy, zapomogi]

Sprawdź, jakie świadczenia przysługują studentce w ciąży i po urodzeniu dziecka.

Anna Wiśniewska - Redaktorka HiJunior
Autor
Redaktorka HiJunior
30 min
listopad 29, 2022
Media o nas:

Jeśli dwie kreski na teście ciążowym wywołały u Ciebie falę mdłości i obaw o przyszłość – trafiłaś we właściwe miejsce. Tutaj znajdziesz wszystko, co powinnaś wiedzieć, aby przejść spokojnie i pewnie przez ten trudny, ale też satysfakcjonujący czas.

Dlaczego możesz nam zaufać
Informacja o reklamach

Ciąża na studiach może się wydawać zadaniem ponad siły. Jak wysiedzieć z bolącym kręgosłupem przez kilka godzin wykładu? Czy chodzić na WF mimo opuchniętych stóp? Co zrobić, kiedy termin egzaminu pokrywa się z terminem porodu?

Ciążę i studia da się pogodzić. Powiem Ci, jak.

Nie ma rzetelnych statystyk mówiących, ile studentek zachodzi w ciążę (to tzw. dane wrażliwe). Na pewno urodzenie dziecka w młodym wieku rzadziej wiąże się ze społeczną stygmatyzacją niż jeszcze 10 lat temu. Coraz więcej szkół wyższych organizuje projekty poświęcone rodzicom na uczelni, a także stara się zapewnić im miejsca do karmienia dzieci – o czym opowiadają nam poniżej Rzecznicy Praw Studentów. Nie obawiaj się mówić o swoim stanie, szczególnie jeśli potrzebujesz pomocy.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co zrobić krok po kroku, kiedy dowiesz się, że jesteś w ciąży.
  • Jakie prawa ma studentka w ciąży? Indywidualna organizacja studiów, urlopy.
  • Jakie świadczenia przysługują studentkom w ciąży i z dzieckiem? Zapomogi, 500+, kosiniakowe, stypendia socjalne…
  • Jak wygląda ciąża na studiach medycznych, dziennych (stacjonarnych), zaocznych (niestacjonarnych) czy podyplomowych?
  • Jak dorabiać na studiach w ciąży?
  • Co po urodzeniu dziecka na studiach?

Ciąża na studiach – co zrobić krok po kroku?

  1. Po zrobieniu testu ciążowego umów się do ginekologa, aby potwierdzić ciążę. Zrób test beta-HCG i USG oraz załóż kartę przebiegu ciąży (to ważne przy zasiłkach, bo potwierdza, że byłaś pod opieką lekarską w czasie ciąży).
  2. Idź do dziekanatu, rzecznika praw studenta, prorektora ds. studenckich oraz do wykładowców, i poinformuj o Twojej ciąży. Dzięki temu zorientujesz się, co Ci przysługuje na Twojej uczelni (w dalszej części artykułu dowiesz się o tym, co obowiązuje wszędzie), a także oswoisz pracowników uczelni z sytuacją. Nie będziesz musiała już wyjaśniać, dlaczego często biegasz do łazienki albo blado wyglądasz.
  3. Przy okazji tych rozmów zorientuj się, jak poszczególni wykładowcy traktują indywidualną organizację studiów (IOS) – niektórzy pozwalają opuszczać zajęcia pod warunkiem zdawania egzaminów, u innych trzeba się pokazać, jeszcze inni są skłonni zmienić formę czy termin zaliczenia. Po pandemii częściej można się spotkać z zajęciami online.
  4. Zaplanuj ewentualne urlopy i indywidualną organizację studiów. Pamiętaj, że IOS przysługuje Ci ustawowo i nie można Ci jej odmówić.
  5. Pomyśl, kto w Twoim otoczeniu może Ci pomóc, także po urodzeniu dziecka. Rozejrzyj się wśród przyjaciół i rodziny. Znajomi ze studiów też mogą się okazać niezastąpioną pomocą.
  6. Rozważ formy pomocy finansowej dla studiujących mam, które opisuję poniżej (uważaj na terminy składania wniosków!).
  7. Sprawdź, czy zajęcia lub warsztaty na uczelni są niebezpieczne dla kobiet w ciąży (to może dotyczyć np. zajęć w laboratoriach czy szpitalach).
  8. Nie stresuj się. Tutaj dowiesz się wszystkiego, czego potrzebujesz.

Jakie prawa ma studentka w ciąży? Urlopy, egzaminy, zajęcia

Prawa studentek w ciąży w Polsce reguluje ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce z 20 lipca 2018 r. Mówi ona jasno, że nie można Ci odmówić pewnych praw, niezależnie od Twojej uczelni.

Studentka w ciąży ma prawo do:

  • Indywidualnej Organizacji Studiów,
  • urlopu (wszystkie możliwe urlopy z zajęć na uczelni znajdziesz poniżej),
  • usprawiedliwienia nieobecności (o zaświadczeniach lekarskich przeczytasz w sekcji „Zwolnienie lekarskie w ciąży”),
  • zmiany kierunku i trybu studiów,
  • ubiegania się o stypendia i zapomogi (jeśli spełnia określone warunki),
  • bezpłatnej opieki medycznej (każda kobieta w ciąży ma do tego prawo, musi mieć tylko założoną kartę ciąży),
  • obsługi poza kolejnością w przychodniach i aptekach,
  • wizyty położnej środowiskowej POZ przed porodem i po nim (trzeba się zarejestrować w najbliższej przychodni i wybrać położną),
  • wsparcia partnera – ojciec dziecka również może otrzymać IOS oraz urlop rodzicielski.

Pamiętaj!

Jeśli ubiegasz się o jakiekolwiek świadczenie czy urlop – dokładnie sprawdź, do kiedy jest termin składania wniosku i co trzeba do niego dołączyć.

Jeśli dopiero zdajesz na studia w ciąży, to nie przysługuje Ci dodatkowa pomoc. Rekrutacja dla wszystkich jest taka sama.

Studiowanie w ciąży i po urodzeniu dziecka: urlopy i indywidualna organizacja studiów

Jeśli masz status studentki i jesteś w ciąży, możesz się ubiegać o:

  • indywidualną organizację studiów (IOS),
  • urlop rodzicielski dla osoby w ciąży lub wychowującej dziecko.

W czasie urlopu studentka nie może dostawać zasiłku ani stypendium; jest za to ubezpieczona i zachowuje prawo do zniżek (ma status studenta).

Co to jest indywidualna organizacja studiów (IOS)? Czy można jej odmówić studentce w ciąży?

Indywidualna organizacja studiów to elastyczna forma studiowania, której żadna uczelnia nie może odmówić studentce w ciąży ani wychowującej dziecko. Każda szkoła wyższa może mieć nieco inne ustalenia, ale są pewne punkty wspólne.

Rzecznik Praw Studenta Uniwersytetu Szczecińskiego, mgr Paweł Michalik, podkreśla, że „podstawowym uprawnieniem studentki w ciąży lub wychowującej dziecko jest prawo do indywidualnej organizacji studiów. Dzięki niemu może ona ustalić z prowadzącymi sposób uczestnictwa w zajęciach oraz formę realizacji obowiązków studenckich, np. uczestniczenie w zajęciach z inną grupą lub fakultatywną obecność na zajęciach”.

Indywidualna Organizacja Studiów pozwala na:

  • negocjowanie terminów zaliczeń i egzaminów,
  • „wędrowanie” między grupami przy poszczególnych zajęciach,
  • opuszczanie niektórych zajęć, po wcześniejszym ustaleniu z opiekunem i wykładowcą.

Od czego zacząć, aby ubiegać się o indywidualną organizację studiów?

  1. W dziekanacie swojego wydziału składasz wniosek o IOS. Aktualne wzory podań są różne dla poszczególnych uczelni, tutaj znajdziesz kilka przykładów:
    • Uniwersytet Łódzki wymaga wypełnienia podania o IOS oraz karty IOS w porozumieniu ze swoimi wykładowcami.
    • wzór podania IOS na UMCS,
    • UW sugeruje, aby najpierw skonsultować się z Kierownikiem Jednostki Dydaktycznej,
    • na UWro (Uniwersytecie Wrocławskim) trzeba złożyć podanie do prodziekana swojego wydziału,
    • na USz (Uniwersytecie Szczecińskim) wniosek o IOS składa się do właściwego Prodziekana ds. Studenckich.
  2. Po uzyskaniu zgody Prodziekana wybierasz opiekuna naukowego, z którym ustalisz szczegółowy program IOS.
  3. Program przedstawiasz prodziekanowi do spraw dydaktycznych.
  4. Po zakończeniu semestru i uzyskaniu wszystkich wpisów możesz złożyć podanie o IOS na kolejny semestr.

Warto wiedzieć!

Jeśli jesteś w ciąży i złożysz wniosek o indywidualną organizację studiów, to uczelnia nie może Ci tego odmówić (tak mówi ustawa, więc żaden uniwersytet nie może sobie wpisać w regulaminie innych ustaleń).

Co ciekawe, możliwość indywidualnej organizacji studiów przysługuje Ci niezależnie od wieku dziecka. Ojciec dziecka też ma prawo do IOS.

Uwaga!

IOS to nie to samo co indywidualny tok nauczania. Ten drugi przyznaje się za wybitne osiągnięcia, kiedy student lub studentka chce np. uczyć się przedmiotów z innych kierunków. Indywidualna organizacja studiów jest przyznawana w sytuacjach losowych lub np. w przypadku podjęcia pracy przez studenta czy właśnie ciąży.

Urlop rodzicielski dla studentki w ciąży i rodziców wychowujących dziecko

Urlop rodzicielski (na niektórych uczelniach nazywany także macierzyńskim) zazwyczaj działa podobnie:

  • jeśli jesteś w ciąży, możesz być na urlopie do dnia urodzenia dziecka,
  • jeśli jesteś rodzicem (tak, dotyczy to też ojca dziecka), możesz być na urlopie przez rok od momentu złożenia wniosku (ale musisz złożyć wniosek nie później niż rok po urodzeniu dziecka).

Musisz udokumentować, że jesteś w ciąży – wystarczy wraz z podaniem złożyć zaświadczenie lekarskie. Dopiero wtedy takiego urlopu nie można Ci odmówić. W 2021 roku studentka poznańskiej uczelni złożyła podanie o urlop w związku z ciążą, ale nie dołączyła zaświadczenia od lekarza, które potwierdzałoby jej stan. Nie otrzymała urlopu w terminie złożenia wniosku, a dopiero, kiedy uzupełniła go o zaświadczenie. Nie pomogło odwołanie się do sądu.

Urlop dziekański pozwala na zachowanie praw studenta. Można w tym czasie umówić się nawet na uczęszczanie na niektóre zajęcia i zdawanie części egzaminów (to tzw. tryb urlopu czynnego).

Jeśli urlop rodzicielski kończy się w trakcie semestru, można go przedłużyć do jego końca.

Musisz upewnić się, jak wygląda procedura przyznawania urlopu rodzicielskiego na Twojej uczelni. Wszystkie szczegóły są w regulaminie studiów. Tutaj znajdziesz regulaminy kilku uczelni wyższych:

Urlop dziekański może zostać przyznany każdemu studentowi. Warunkiem jest zaliczenie poprzedniego semestru. Na niektórych uniwersytetach (np. na UW) nie ma tego wymogu dla studentek w ciąży. Mogą wziąć dziekankę, nie mając wszystkich zaliczeń.

Urlop dziekański można wziąć z możliwością zaliczenia. To oznacza, że mimo niechodzenia na zajęcia, możesz podejść do egzaminów. Musisz to ustalić w momencie składania wniosku.

Inne formy wsparcia studentki w ciąży i matki-studentki

„Zaszłam w ciążę, kiedy byłam na trzecim roku pedagogiki z resocjalizacją w Bydgoszczy. Dziewiętnaście lat temu nie było tam specjalnego traktowania. Poszłam na obronę tuż przed terminem porodu. Wszyscy się bali, że tam im urodzę w czasie obrony” – śmieje się Ewa, obecnie mieszkająca w Warszawie. Wtedy studentka Kujawsko-Pomorskiej Szkoły Wyższej w Bydgoszczy.

Obecnie wiele uniwersytetów i uczelni technicznych głośno mówi o wsparciu dla studentek w ciąży. Starają się ułatwić życie kobietom spodziewającym się dziecka i matkom na różne sposoby. Ale nie zawsze tak było.

Dr Ewa Krause, autorka trzech prac na temat matek-studentek na Polskich uczelniach (Studentki-matki o łączeniu studiów i macierzyństwa, Studentki-matki o swoich doświadczeniach i oczekiwaniach i Młodzież akademicka o studenckim rodzicielstwie) przyznaje:

W moim odczuciu studentki-matki są obecnie życzliwiej traktowane. Kwestia wsparcia instytucjonalnego pozostawia jednak nadal wiele do życzenia. Powinno być ono łatwiej dostępne i organizowane przede wszystkim przez państwo, ale także przez uczelnie.
dr Ewa Krause

dr Ewa KrauseWydział Pedagogiki UKW w Bydgoszczy

Dr Ewa Krause opowiedziała nam też, co popchnęło ją do pisania właśnie o tej grupie społecznej. Wspomina, jak jedna ze studentek była zmuszona ściągać pokarm w uczelnianej toalecie, ponieważ nie wiedziała, czy jest do tego przeznaczone miejsce.

Na szczęście dziś wygląda to zupełnie inaczej.

Rzeczniczka Praw Studenta UW, Julia Sikorska, zapewniła nas, że:

W coraz większej liczbie jednostek Uniwersytetu Warszawskiego pojawiają się specjalne sale i strefy dla rodziców z dziećmi – np. w Bibliotece Uniwersyteckiej, na Wydziale Zarządzania czy Wydziale Fizyki. Dzięki temu rodzice nie muszą karmić czy przewijać dzieci w zwykłych toaletach.

Julia SikorskaRzeczniczka Praw Studenta UW

Dodała też, że właśnie teraz „Zespół Równościowy UW jest w trakcie przeprowadzania badania dotyczącego funkcjonowania rodziców w przestrzeni Uniwersytetu”.

„W zdecydowanej większości budynków Uniwersytetu Szczecińskiego znajdują się dedykowane pokoje dla matek z dziećmi”, zapewnia z kolei Rzecznik Praw Studenta USz. Po akcji „Mama na studiach” na Uniwersytecie Wrocławskim, na uczelni pojawił się „Pokój dla Mam i Tatów”.

To bardzo ważne!

Poznaj swoje prawa, dowiedz się, co Ci przysługuje, czy na Twojej uczelni są podjazdy dla wózków czy miejsca dla matek karmiących piersią. Uzbrojona w tę wiedzę będziesz sprawniej łączyła role matki i studentki.

Przedszkola i żłobki przyuniwersyteckie

Istnieją już w Polsce przedszkola i żłobki przyuniwersyteckie, na przykład:

Są one przeznaczone dla dzieci wykładowców i studentów (i nie tylko). W większości działają na takich samych zasadach jak wszystkie inne niepubliczne placówki – a to oznacza czesne wyższe niż w przedszkolach i żłobkach publicznych.

Ciąża na studiach – świadczenia, zapomogi, stypendia, kosiniakowe, 500+, RKO…

Dzieci to spory wydatek. Jako studentka masz kilka sposobów na to, by podreperować budżet.

Czy studentce po urodzeniu dziecka należy się zasiłek macierzyński?

Nie, studentce nie przysługuje zasiłek macierzyński. Taka forma wsparcia finansowego należy się tylko osobom zatrudnionym na:

  • umowę o pracę,
  • umowę zlecenie, pod warunkiem opłacania składek zdrowotnych.

Jakie świadczenie dla studentki, która urodzi dziecko? Kosiniakowe, czyli 1000 zł miesięcznie

Na szczęście jest jeszcze świadczenie rodzicielskie przeznaczone dla osób, którym nie przysługuje zasiłek macierzyński, czyli m.in. właśnie dla studentek czy kobiet pracujących na umowach o dzieło. To tzw. kosiniakowe.

Warto wiedzieć!

Na kosiniakowe nie obowiązuje kryterium dochodowe.

Ile wynosi kosiniakowe?

Kosiniakowe wynosi 1000 zł miesięcznie i jest przyznawane na 52 tygodnie. W przypadku urodzenia większej liczby dzieci przy jednym porodzie okres wypłaty świadczenia się wydłuża.

Kiedy trzeba złożyć wniosek?

Wniosek o kosiniakowe złóż najpóźniej do trzech miesięcy po urodzeniu dziecka. Możesz to zrobić za pomocą ministerialnego portalu [email protected].

Inne świadczenia rodzinne dla studentki z dzieckiem: zasiłek rodzinny

Zasiłek rodzinny możesz dostać, jeśli Twoje dochody nie przekraczają 674 zł na osobę w rodzinie miesięcznie (są weryfikowane co trzy lata). Możesz się o niego ubiegać, jeśli nie pozostajesz na utrzymaniu rodziców.

Przez pierwsze pięć lat życia dziecka otrzymuje się 95 zł miesięcznie. Na dziecko w wieku 5–18 lat przysługuje zasiłek w wysokości 124 zł.

Wniosek o ustalenie prawa do tego zasiłku składa się w Urzędzie Gminy lub Miasta, lub za pośrednictwem portalu [email protected]. Trzeba też dostarczyć akt urodzenia dziecka i zaświadczenie o dochodach z Urzędu Skarbowego.

Jeśli otrzymasz prawo do zasiłku rodzinnego, możesz ubiegać się jeszcze o dodatki do niego, np.:

  • z tytułu urodzenia dziecka,
  • jeśli wychowujesz dziecko samodzielnie.

Wszystkie świadczenia rodzinne są wolne od podatku dochodowego.

Stypendium socjalne. Kiedy przysługuje studentce w ciąży?

Możesz ubiegać się o stypendium socjalne, jeśli Twoja sytuacja materialna jest trudna. Posiadanie dziecka lub bycie w ciąży nie wpłynie tu na decyzję o przyznaniu świadczenia.

Zgodnie z Ustawą, aby otrzymać stypendium socjalne uczelni, dochód na osobę w rodzinie nie może przekraczać sumy między 780 zł a 1051,7 zł (netto). Konkretniej o warunkach otrzymania stypendium socjalnego decyduje Rektor Twojej uczelni. I na przykład:

  • na UJ: aby otrzymać 1150 zł miesięcznie, nie można przekroczyć progu dochodowego 700 zł, a zarabianie między 701 zł a 1051 zł daje możliwość otrzymania stypendium w wysokości 1100 zł miesięcznie;
  • na UW: jeśli nie przekracza się kryterium dochodowego 1050 zł na osobę w rodzinie, można dostać 800–1600 zł (aby obliczyć wysokość świadczenia, trzeba od sumy 1600 odjąć swoje dochody na osobę).

Jeśli mieszkasz w akademiku lub na stancji z niepracującym mężem lub z dzieckiem, możesz ubiegać się o zwiększone stypendium socjalne (jego wysokość również zależy od władz uczelni).

Wnioski o przyznanie stypendium:

  • na UJ: składa się w formie papierowej do Koordynatora ds. pomocy materialnej wydziału, na którym studiujesz;
  • na UWro (Uniwersytecie Wrocławskim): wnioski składa się online za pośrednictwem USOSweb;
  • na UW: również korzysta się z systemu USOSweb;
  • na UAM: załatwia się wszystko online za pomocą USOSweb,
  • na AGH: trzeba złożyć online za pomocą USOSweb, wydrukować, podpisać i dostarczyć do dziekanatu (osobiście lub pocztą).

Ważne!

Pamiętaj, że po urodzeniu dziecka Twoje dochody dzielisz na dwa, jeśli jesteś samodzielną matką i nie utrzymują Cię rodzice. Na trzy – jeśli masz męża.

Jak policzyć dochody Twojej rodziny?

Według ustawy liczą się dochody:

  • Twoje,
  • Twojego partnera,
  • Twoich rodziców lub opiekunów prawnych (chyba że nie prowadzisz z nimi wspólnego gospodarstwa domowego),
  • Twoich dzieci (nie możemy wykluczyć, że masz już starsze dziecko).

Przy ustalaniu prawa do stypendium socjalnego do dochodów nie wliczają się:

  • inne stypendia,
  • świadczenia rodzinne, w tym np. 500+.

Zapomoga dla studentki w ciąży lub po urodzeniu dziecka

Zapomogi z uczelni są przyznawane studentom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej z przyczyn losowych. Szczegóły ustalają poszczególne szkoły wyższe. Ciąża jest zwykle uznawana za zdarzenie losowe. Więc jeśli masz problemy finansowe związane z utrzymaniem ciąży lub dziecka, pomoc powinna Ci zostać przyznana.

Aby otrzymać zapomogę:

  • na UJ: w systemie USOSweb złóż oświadczenie o dochodach i wniosek o zapomogę, a koordynatorowi ds. pomocy materialnej przekaż kopię aktu urodzenia dziecka (oryginał do wglądu);
  • na UŁ: przez USOSweb,
  • na UAM: wniosek składa się za pośrednictwem USOSweb, akt urodzenia dziecka dołącza się w formacie PDF;
  • na UW: wniosek o zapomogę składa się przez USOSweb;
  • na AGH: trzeba złożyć podanie o zapomogę i kopię aktu urodzenia dziecka do Prodziekana Wydziału.

Zazwyczaj taką formę pomocy można otrzymać maksymalnie dwa razy w ciągu roku akademickiego (ale nie można dostać jej dwukrotnie z tego samego powodu).

Kto nie może się ubiegać o zapomogę?

  • studentka z tytułem magistra, magistra inżyniera lub równorzędnym,
  • studentka z tytułem licencjata, inżyniera lub różnorzędnym – jeśli jest ponownie na studiach I stopnia.

Ile wynosi wysokość zapomogi?

Co roku maksymalną wysokość zapomogi dla studentów ustala rektor. I tak przykładowo:

  • na AGH w roku akademickim 2022/2023 maksymalna kwota zapomogi to 3000 zł,
  • na UAM – 3000 zł,
  • na UŁ – 3000 zł,
  • na UWr przyznaje się zapomogi od 500 zł do 2000 zł,
  • na UW: do 5500 zł.

Ale pamiętaj!

To są kwoty maksymalne, nie oznacza to, że tyle zostanie Ci przyznane.

Co zrobić, jeśli wniosek o zapomogę zostanie odrzucony?

Jeśli Twój wniosek zostanie odrzucony, zgłoś odwołanie do Prorektora ds. Studenckich lub Rektora Uniwersytetu (zależy od uczelni). Aby uniknąć odrzucenia wniosku:

  • złóż podanie w terminie – nie później niż 90 dni po urodzeniu dziecka,
  • nie zapomnij o wymogach formalnych na Twojej uczelni – na pewno musisz do wniosku dołączyć kopię aktu urodzenia dziecka.

Czy możesz dostać 500+?

Kiedy już urodzisz dziecko, możesz złożyć wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego z programu „Rodzina 500+”. Zrobisz to bezpośrednio z Twojego internetowego konta w banku, za pomocą portalu PUE ZUS lub portalu [email protected]. Nie trzeba niczego załatwiać w urzędzie, wszystko dzieje się online. Pieniądze dostaje się przelewem.

Pieniądze na dzieci z tego programu będziesz dostawać aż do momentu ukończenia przez dziecko 18. roku życia. Pamiętaj jednak, aby co roku ponawiać wniosek.

Ważne!

Początkowo 500+ dostawało się na drugie dziecko. Teraz pieniądze dostaje się na każde dziecko, niezależnie od osiąganych dochodów czy jakichkolwiek innych kryteriów.

Komu przysługuje Rodzinny Kapitał Opiekuńczy? (1000 zł/mies.)

Rodzinny Kapitał Opiekuńczy przysługuje dopiero na drugie (i kolejne) dziecko. Środki otrzymasz od razu, jeśli spodziewasz się bliźniąt (lub wieloraczków). Możesz złożyć wniosek po ukończeniu przez dziecko dziewięciu miesięcy, ale nie później niż do ukończenia 13 miesięcy.

RKO otrzymuje się przez rok (1000 zł/miesiąc) lub dwa lata (500 zł/miesiąc). Jest traktowane tak, jak 500+, czyli nie wlicza się do dochodu, nie jest opodatkowane i nie ma kryterium dochodowego. Wniosek składa się również tak samo: za pośrednictwem bankowości internetowej, [email protected] lub ZUS PUE.

Komu przysługuje becikowe? (1000 zł jednorazowo)

Becikowe to jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka. Możesz ją dostać, jeśli:

  • dochód na osobę w Twojej rodzinie wynosi poniżej 1922 zł netto miesięcznie (nie zapomnij doliczyć dziecko),
  • byłaś pod opieką lekarską najpóźniej od 10. tygodnia ciąży (dlatego tak ważna jest pierwsza wizyta u ginekologa i założenie książeczki ciąży),
  • złożysz wniosek nie później niż rok po urodzeniu dziecka.

Musisz spełniać wszystkie powyższe warunki.

Wniosek możesz złożyć online.

Dofinansowanie żłobka, klubu dziecięcego lub opiekuna

Od kwietnia 2022 roku można ubiegać się o dofinansowanie pobytu dziecka w żłobku, klubie dziecięcym lub pod opieką opiekuna. Wsparcie finansowe wynosi maksymalnie 400 zł (ale nie więcej niż faktycznie płacisz za opiekę nad dzieckiem). Można je otrzymywać od 12. do 35. miesiąca życia dziecka. Kwota jest przelewana bezpośrednio na konto opiekuna, żłobka lub klubu dziecięcego.

Wnioski można składać za pośrednictwem Twojego internetowego konta bankowego, portalu [email protected] i PUE (Platformę Usług Elektronicznych) ZUS.

Ważne!

Nie dostaniesz dofinansowania żłobka, jeśli otrzymujesz Rodzinny Kapitał Opiekuńczy.

Aby starać się o przyjęcie dziecka do żłobka publicznego, musisz mieszkać w mieście, w którym działa wybrana placówka oraz zaszczepić dziecko (uwzględniane są przeciwwskazania medyczne, ale trzeba mieć zaświadczenie od lekarza). Dodatkowe punkty będą przyznane za m.in. odprowadzanie podatków w danym mieście. Tutaj zapoznasz się z warszawskim regulaminem rekrutacji do żłobków publicznych.

Ważne!

Przy rekrutacji do państwowego żłobka będziesz miała dodatkowe punkty za studiowanie – tyle samo, ile dostają pracujące mamy.

Kilka pomysłów na podreperowanie finansów studiujących rodziców

Studentki w ciąży mają zniżki około 50% w komunikacji miejskiej, w pociągach i na inne przejazdy państwowych przewoźników. Ważna legitymacja studencka uprawnia do dużych rabatów na bilety do muzeów, teatrów, opery czy kina. Warto z tego korzystać, póki się da. Nie myślę tu tylko o kwestiach finansowych. Z noworodkiem w domu naprawdę trudno się będzie wyrwać…

Zwróć uwagę!

Wyżywienie w stołówce uczelni jest tańsze niż „jedzenie na mieście” czy zamawianie z restauracji. Informacje o tym, jak wykupić obiady i ile kosztują, przydadzą Ci się po urodzeniu dziecka. Regularne, zdrowe posiłki będą dla Ciebie bardzo ważne, a czasu na gotowanie bardzo mało.

Aby nieco zaoszczędzić, rozejrzyj się też w serwisach sprzedażowych (albo grupach na Facebooku) za darmowymi rzeczami dla niemowląt. To szczególnie pomoże przy zakupie większych akcesoriów, takich jak wózek dla dziecka (nowe, wyselekcjonowane wózki znajdziesz u nas, w dziale Wózki). Niektórzy wystawiają je za darmo, kiedy nie mają czasu zająć się sprzedażą czy wysyłką nieużywanej rzeczy.

Nie gardź używanymi ubrankami! Noworodki i niemowlaki rosną szybko i rzadko udaje im się porządnie zużyć czy zaplamić ubranko (sytuacja zmieni się, kiedy dziecko zacznie jeść stałe pokarmy – papki z marchewki po prostu nie da się sprać). Szukaj rzeczy ze swojego miasta, bo osoby oddające je za darmo raczej wolą odbiór osobisty. Fajnie jest też mieć jakieś ubranka na specjalne okazje – zapraszamy do obejrzenia wybranych przez nas najlepszych ubranek dla dzieci.

Zwolnienie z opłat za studia

Jeśli studiujesz niestacjonarnie lub powtarzasz przedmiot, możesz się również ubiegać o zwolnienie z opłat. Tutaj kryteria są podobne, jak przy zapomodze: we wniosku piszesz, że jesteś w trudnej sytuacji materialnej w związku z wydarzeniem losowym. Potwierdzasz wysokość dochodów oraz urodzenie dziecka i… czekasz na decyzję.

Miejsce w akademiku, pokoje małżeńskie

Akademik jest z reguły tańszy niż zwykła stancja. Jeśli potrzebujesz miejsca zamieszkania blisko uczelni i chcesz zaoszczędzić pieniądze, złóż podanie o miejsce w akademiku. Możesz ubiegać się o tzw. pokój małżeński czy rodzinny. Będziesz w grupie uprzywilejowanej w ubieganiu się o miejsce.

Na Uniwersytecie Gdańskim pierwszej kolejności akademik przyznaje się:

  • samodzielnym rodzicom,
  • małżeństwom z dzieckiem (przy czym tylko jedno z małżonków musi mieć status studenta tej uczelni),
  • małżeństwom bez dzieci.

Podobnie jest na UMCS-ie.

Na UW z kolei za samotne wychowywanie dziecka dostaje się dodatkowy punkt brany pod uwagę przy kwalifikacji. Do tego wlicza się także punkty za odległość miejsca zamieszkania od uczelni i kryterium dochodowe. Wniosek składa się za pośrednictwem systemu USOSweb.

Uwaga!

Aby otrzymać miejsce w pokoju małżeńskim, trzeba rzeczywiście wziąć ślub z partnerem. W większości akademików wymagane jest złożenie kopii odpisu aktu ślubu. Dziwne? Trzeba też zrozumieć osoby odpowiedzialne za zakwaterowanie – trudniej jest wziąć rozwód niż zerwać z chłopakiem. A w takich przypadkach trzeba zmienić całą „konfigurację” w pokojach… 

Jeśli chcesz zamieszkać w akademiku z dzieckiem, ale bez partnera, możesz się starać o samodzielny pokój. Musisz złożyć wniosek z uzasadnieniem i aktem urodzenia dziecka. Na Uniwersytecie Gdańskim kanclerz uczelni może podjąć decyzję o przekwalifikowaniu pokoju na jednoosobowy i tym samym zmniejszeniu puli miejsc dla pozostałych studentów.

Kredyt studencki

Aby ubiegać się o kredyt studencki trzeba mieć poniżej 30 lat i być studentem lub do 35 lat i być doktorantem. Wymogiem finansowym jest nieprzekroczenie progu dochodowego wynoszącego 3000 zł na osobę w rodzinie miesięcznie.

Dzięki kredytowi studenckiemu możesz otrzymywać przez cały okres studiów 400–1000 zł miesięcznie.

Zaczniesz spłacać kredyt studencki dwa lata po zakończeniu studiów. Odsetki są niższe niż w tradycyjnych kredytach. A miesięcznie będziesz spłacać mniej więcej połowę tego, co otrzymywałaś (dlatego, że okres spłaty jest dwukrotnie dłuższy niż okres pobierania pieniędzy).

W przypadku wybitnych studentów jest szansa na umorzenie połowy tego długu.

Ciąża na różnych kierunkach i w różnych trybach studiów

Ciąża na studiach lekarskich

Studia lekarskie trwają aż 6 lat, a czas stażu podyplomowego to kolejne 13 miesięcy. Zazwyczaj około III roku studiów oprócz przedmiotów teoretycznych dochodzą kliniczne. Na niektóre z tych zajęć jest niebezpiecznie chodzić, jeśli jest się w ciąży (chodzi przede wszystkim o te prowadzone w szpitalu, gdzie ma się kontakt z groźnymi „szpitalnymi” mikrobami, ale też np. radiologię).

Ze względu na to, że te studia trwają długo, problem ciąży częściej pojawia się w rozważaniach studentek. Jeśli nie urodzą dziecka na studiach czy stażu i będą czekać, aż „skończą” edukację (a lekarz w zasadzie kształci się cały czas), to mogą zdecydować się na ciążę dopiero po trzydziestce. Po studiach i stażu, na rezydenturze, młoda kobieta wykonuje normalną pracę lekarza – z całym stresem, odpowiedzialnością za pacjentów i trudnościami w ustalaniu grafiku.

Studentka medycyny w ciąży nie ma lekko. Na tych studiach rzadko patrzy się przez palce na nieobecności czy problemy z zaliczaniem przedmiotów.

Ciąża na studiach dziennych (stacjonarnych)

Zmiana studiów, np. ze stacjonarnych na niestacjonarne, może być rozwiązaniem w podbramkowej sytuacji. Możesz też rozejrzeć się wśród innych kierunków i uczelni. Niektóre oferują wiele zajęć zdalnych, które zdecydowanie łatwiej pogodzić z posiadaniem dziecka niż naukę stacjonarną.

Ale pamiętaj, aby najpierw porozmawiać z Rzecznikiem Praw Studenta lub Prorektorem ds. Studenckich. Może studia stacjonarne przy Indywidualnej Organizacji Studiów okażą się dobrym rozwiązaniem?

Ciąża na studiach zaocznych

Studia zaoczne wydają się „przyjaźniejsze” dla przyszłych mam. Przecież na uczelni trzeba się pojawić tylko na zjazd… Ale wbrew pozorom to może być trudne dla Twojego organizmu. Liczba godzin do „przesiedzenia” na zajęciach może przekraczać nawet 12 godzin jednego dnia. A to z kolei może przełożyć się na stan Twojego kręgosłupa i ogólne zmęczenie, szczególnie w trzecim trymestrze ciąży. 

Kiedy na teście ciążowym zobaczysz dwie kreski, nie przenoś się od razu na studia niestacjonarne. Może się okazać, że na ten moment studia dzienne są dla Ciebie wygodniejsze.

Studiowanie zaoczne cenią sobie z kolei młode mamy. Wtedy po pięciu dniach spędzonych z niemowlakiem z ulgą „odpoczywają” w czasie weekendowych zajęć. Muszą jednak dobrze przemyśleć, kto będzie w stanie zająć się dzieckiem przez tyle godzin. Ojciec dziecka lub dziadkowie powinni podołać.

Ciąża na studiach podyplomowych

Tutaj problemy są inne. Osoby na studiach podyplomowych zazwyczaj mają pracę. W tym przypadku, kiedy czują się źle, mogą wziąć zwolnienie lekarskie. Jeśli mają umowę o pracę, otrzymają zasiłek chorobowy. W przypadku ciąży wynosi on dokładnie tyle, ile normalnie zarabiają (trzeba się upewnić, że lekarz dopisał literkę „B” na druczku lub w e-zwolnieniu, inaczej zasiłek wyniesie 80% wypłaty).

Uwaga!

Jeśli jesteś zatrudniona na umowę o pracę i otrzymasz zwolnienie lekarskie, lepiej nie uczęszczaj w tym czasie na zajęcia! Skoro jesteś niezdolna do pracy, ZUS może uznać, że powinnaś być również niezdolna do chodzenia na uczelnię. Rozstrzygnięcia bywają różne, a ryzykujesz, że ZUS zażąda zwrotu pobranego zasiłku.

Zwolnienie lekarskie w ciąży

Mamy nadzieję, że Twoja ciąża przebiegnie prawidłowo i będziesz mogła z energią studiować aż do terminu porodu. Jednak są sytuacje, w których trzeba odpuścić. Lekarz może zalecić zwolnienie w ciąży, kiedy:

  • ciąża jest zagrożona i kobieta powinna jak najwięcej leżeć,
  • praca może zagrozić zdrowiu kobiety i jej ciąży,
  • kobieta może chodzić, ale powinna się oszczędzać.

Zwolnienie lekarskie w ciąży wypisuje lekarz pierwszego kontaktu lub lekarz ginekolog. Nie jest to L4, wystawiane pracującym na umowach o pracę, a zaświadczenie lekarskie o niezdolności do uczestnictwa w zajęciach. Potrzebny jest papierowy dokument (nie ma zaleceń co do tego, jak powinien wyglądać, ale na pewno nie ma wersji elektronicznej), podpis lekarza i pieczątka. Wykładowca powinien na jego podstawie usprawiedliwić nieobecność.

Ważne!

Jeśli otrzymasz od lekarza zaświadczenie lekarskie o niezdolności do uczestniczenia w zajęciach, to dotyczy ono także egzaminów, zaliczeń i kolokwiów. Na postawie tego zaświadczenia staraj się o przesunięcie terminów egzaminów (to będzie łatwiejsze, jeśli przejdziesz na IOS). Dzięki temu nadal będziesz miała dwa terminy do wykorzystania.

Pamiętaj też, że każda nieobecność może generować zaległości – chyba że masz znajomych na studiach, którzy robią dobre notatki.

Ciąża a WF na studiach

Ciąża sama z siebie nie zwalnia z obowiązków na uczelni. Jeśli nie czujesz się dobrze, porozmawiaj z lekarzem, który po konsultacji będzie mógł wystawić Ci zwolnienie z tych zajęć. Pamiętaj jednak, że aktywność fizyczna w fizjologicznie przebiegającej ciąży jest wskazana.

Ciąża na studiach a praca

Studentka w ciąży a umowa zlecenie

Studentka w ciąży pracująca na umowę zlecenie (jeśli nie opłaca składek) lub umowę o dzieło jest traktowana dokładnie tak jak bezrobotna studentka w ciąży. Może starać się o kosiniakowe w wysokości 1000 zł miesięcznie, o którym pisałam powyżej.

Jak dorabiać na studiach w ciąży?

Aby dorobić w czasie studiów (ale pracować niezbyt ciężko), można wykorzystać kilka pomysłów:

  • dla studentek medycyny: korepetycje dla licealistów z biologii, chemii, fizyki (może zwróci się to, co sama wydałaś na korepetycje przed zdawaniem na studia),
  • dla studentek psychologii: prowadzenie bloga czy Instagrama o tematyce psychologicznej,
  • dla studentek filologii obcych: językowe korepetycje dla dzieci, tłumaczenia,
  • dla polonistek: pisanie prostych tekstów na strony internetowe np. sklepów czy lokalnych producentów, praca dla agencji interaktywnych, copywriting,
  • dla informatyczek: dorabianie w agencjach tworzących strony www czy jako tester.

W naszym siostrzanym serwisie HelloFinance znajdziesz więcej inspiracji:

W niektórych przypadkach lepiej nie zarobić za dużo:

  • Jeśli Twoi rodzice rozliczają się z Tobą i korzystają jeszcze z ulgi na dziecko, nie możesz przekroczyć w całym roku 16061,28 zł.
  • Jeśli przekroczysz progi dochodowe, stracisz prawo do stypendium socjalnego, zapomogi i becikowego.

Najważniejsze porady praktyczne dla studentek w ciąży

Weź pod uwagę, że jeśli czujesz się dość dobrze w ciąży (o wszystkich objawach ciąży możesz przeczytać w naszym artykule), to rozsądnym pomysłem jest zrobić jak najwięcej przed terminem porodu.

Po urodzeniu dziecka będziesz miała zdecydowanie mniej czasu na sen, naukę i przemyślenie spraw związanych np. z pisaniem pracy magisterskiej. 

Oto kilka porad dla Ciebie:

  • nie bój się iść do pani z dziekanatu lub rzecznika praw studenta i zapytać o wszystko, co wiąże się ze studiowaniem w ciąży,
  • nie rezygnuj od razu z zajęć, nie zmieniaj studiów bez rozważenia innych opcji, najpierw złóż podanie o indywidualną organizację studiów,
  • zdaj możliwie najwięcej egzaminów we wcześniejszym terminie,
  • ustal jak najwięcej szczegółów związanych z Twoją pracą magisterską/licencjacką przed porodem.

Studentko w ciąży! Dbaj o swoje zdrowie!

Jak dbać o siebie w czasie ciąży i po porodzie:

  • zwróć uwagę na swój kręgosłup: nośplecak zamiast torby na ramię (plecak pozwoli równomiernie rozłożyć obciążenie; w ciąży nawet lekka torebka na ramię potrafi odbić się na zdrowiu kręgosłupa), a jeśli nadal czujesz zbyt duże obciążenie – rozejrzyj się za torbą na kółkach (tutaj znajdziesz fajne plecaki dla mam, które będą się nadawały do wózka, kiedy już dziecko będzie na świecie),
  • na wykładach i ćwiczeniach wybieraj takie miejsca, gdzie jest Ci wygodnie i gdzie mieści się Twój ciążowy brzuszek,
  • jeśli czujesz się słabo w ciągu dnia na uczelni, noś ze sobą nieduży termos z herbatą lub zupą; lekko zapełniony żołądek może też złagodzić ewentualne mdłości, które dotykają nawet 80% kobiet w ciąży;
  • akceptuj pomoc; jeśli tego nie lubisz albo nie robiłaś – to najlepszy moment, żeby zacząć.

„To koleżanki ze studiów pilnowały, czy w ciąży o siebie dbam, czy jem regularnie”, wspomina Ewa. Znajomi ze stancji czy akademika mogą się okazać niezastąpioną pomocą, niezależnie od tego, czy jako ciężarna musisz nosić ciężkie skrypty, czy jako młoda mama nie masz z kim zostawić na chwilę dziecka.

Co po urodzeniu dziecka na studiach?

Po urodzeniu dziecka możesz wziąć urlop rodzicielski. To będzie Twój odpowiednik urlopu macierzyńskiego w pracy. Nie musi trwać całego roku, ale da Ci czas na ogarnięcie sytuacji i podjęcie decyzji, co dalej.

Będziesz mogła się oswoić z nową rolą, na spokojnie spróbować karmić piersią, zorganizować wspólne życie z nowym członkiem rodziny.

Klaudia z Warszawy studiowała na Uniwersytecie Warszawskim i w czasie studiów urodziła dwójkę dzieci. Zdecydowała się na roczny urlop po porodzie, z możliwością zaliczania niektórych przedmiotów. „W przypadku pierwszej ciąży ta dziekanka była niezbędna. Mój syn był bardzo wymagającym maluchem i nie wyobrażam sobie kontynuowania studiów wtedy. Studia ukończyłam rok później niż planowo”, wspomina.

Co mówi o drugiej ciąży? „W przypadku drugiego dziecka wzięłam dziekankę, ale w zasadzie wszystkie przedmioty zaliczyłam tak, jakbym jej nie wzięła. Pojedyncze przedmioty przerzuciłam sobie na II rok. Dodam, że tutaj panie z dziekanatu były niezwykle pomocne”.

Zanim taki urlop się skończy, musisz pomyśleć, kto pomoże Ci w późniejszej opiece nad dzieckiem. Ile czasu partner lub mąż będzie opiekował się dzieckiem? Czy dostępna będzie babcia? A może przyjaciółki?

Klaudia wspomina: „Po pierwszym porodzie zdecydowałam się na zaliczanie tylko jednego przedmiotu w semestrze po porodzie i to była dobra decyzja, bo mogłam trochę zwolnić tempo. Do opieki nad synem na te 2 godziny zajęć w tygodniu wykorzystywałam moją siostrę”.

Cytowana wcześniej Ewa po urodzeniu dziecka nie musiała nawet brać urlopu dziekańskiego. Po prostu zdała na studia magisterskie rok później. Taka przerwa też jest rozwiązaniem.

Jeśli masz możliwość zostawiania dziecka z zaufaną osobą, możesz zdecydować się na kontynuowanie studiów od razu po porodzie. Wtedy jednak zdolności organizacyjne będziesz musiała rozwinąć na najwyższym poziomie i mieć naprawdę duże wsparcie innych osób, ewentualnie pieniądze na nianię.

Aby wychować dziecko, potrzebujemy całej wioski. Jest to szczególnie ważne w przypadku samodzielnych mam. Nie wstydź się zapytać przyjaciółki, siostry, brata czy matki o pomoc.

Ważne!

Kobieta w ciąży i po urodzeniu dziecka jest bardzo podatna na problemy emocjonalne, ze względu na burzę hormonalną związaną z połogiem i laktacją. Jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia, nie wahaj się zgłosić do psychologa lub terapeuty. Wiele uczelni umożliwia darmowe konsultacje dla studentów.

Zalety i wady urodzenia dziecka na studiach

Biologicznie rzecz ujmując, najlepszym momentem na zajście w ciążę jest wiek 23–27 lat. Tak się składa, że jest to też czas, w którym się studiuje. Można pogodzić te dwie rzeczy, podobnie, jak godzi się pracę z macierzyństwem.

Okres studiowania to czas „wczesnej dorosłości”, czyli okres po etapie młodzieńczym, a przed tą „prawdziwą” dorosłością. Jeffrey Jensen Arnett nazywa czas między 18. a 25. rokiem życia „wschodzącą dorosłością”. To jeszcze okres, w którym poszukuje się własnej tożsamości, równocześnie będąc i czując się kimś dorosłym. Jest się „pomiędzy” – dorosłością a wiekiem nastoletnim.

Badacz wprowadził ten termin, gdyż zaobserwował, że współcześnie coraz częściej mamy do czynienia z dorosłością „odroczoną”. Badania mówią, że osoby właśnie w tym wieku są bardzo zróżnicowane pod względem np. samodzielności, niezależności od rodziców, relacji partnerskich czy podejmowanych zobowiązań (w odróżnieniu od nastolatków czy starszych dorosłych).

W badaniach z 2010 roku wzięło udział 358 osób w trzech grupach wiekowo-rozwojowych:

  • nastoletnim (uczniowie w wieku 18–20 lat),
  • wyłaniającej się dorosłości (studenci w wieku 21–28 lat),
  • wczesnej dorosłości (nieuczące się i niestudiujące osoby w wieku 21–30 lat).

Z przeprowadzonych ankiet wynikało, że grupa nastoletnia była jednorodna: nie miała dzieci, nie pracowała, mieszkała z rodzicami. Nieco ponad połowa była w związku nieformalnym.

Większość, bo aż 97% studentów w wieku 21–28 lat nie miało dzieci. Połowa miała partnera lub partnerkę, ale nikt nie był po ślubie. Grupa okazała się zróżnicowana pod względem mieszkaniowym – 40% studentów mieszkało z rodzicami, 38% – z rówieśnikami, zaledwie 12% samotnie, a 10% z partnerem. Tylko ok. 40% pracowało zawodowo.

W trzeciej, najstarszej grupie większość (84%) osób pracowała zawodowo. Już 22% posiadało dzieci.

Z badań wynika, że obecnie to nie wiek decyduje o tym, czy kobiety zachodzą w ciążę, ale ich sytuacja. Jeśli studiują – decydują się na dziecko zdecydowanie rzadziej niż osoby w tym samym wieku, ale niestudiujące. Ale czy słusznie?

Korzyści płynące z zajścia w ciążę w czasie studiów

Ciąża na studiach? Taki był plan!

W badaniach pilotażowych E. Krause, wzięły udział studentki studiów stacjonarnych jednej z bydgoskich uczelni publicznych. Kilka z nich zaplanowało zajście w ciążę właśnie na czas studiów.

Co sprawiło, że podjęły taką decyzję?

  • nie chciały jej odkładać na później,
  • czuły się wystarczająco dojrzałe do roli matki i młode, by mieć wystarczająco dużo energii,
  • chciały mieć dużą rodzinę.

Kobiety, które ciąży nie planowały, teraz wypowiadają się o tym fakcie pozytywnie. Dziecko to „niespodzianka” i „przygoda”. „Gdyby moja ciąża była decyzją, na pewno nie podjęłabym jej tak wcześnie. Ale skoro już się stało, niczego nie żałuję”, opowiada nam nasza rozmówczyni Ewa.

Cytowana już Klaudia z Warszawy mówi: „Tak, bardzo chcieliśmy założyć rodzinę. Oczywiście przed pierwszym dzieckiem się nieco stresowałam, bo sama nie miałam wielu doświadczeń z noworodkami, ale wiedziałam, że damy radę przejść przez ten okres razem z mężem, jak ciężko by nie było”.

Co pomogło mamom-studentkom w godzeniu studiowania z macierzyństwem:

  • wsparcie bliskich,
  • wsparcie pracodawcy,
  • dokładny grafik opieki nad dzieckiem, organizacja dnia rodziny i bliskich,
  • ustalanie priorytetów i odpuszczanie mniej ważnych obowiązków,
  • „delegowanie” zadań, które nie muszą być wykonywane przez matkę (np. sprzątanie),
  • umiejętność odmawiania, kiedy obowiązki się nawarstwiają.

Wiele z badanych podkreśla rolę partnera i ojca dziecka. Jeden z nich założył własną działalność, by partnerka mogła ukończyć studia, inni pracowali zdalnie lub mieli elastyczne grafiki.

Ciąża i dziecko na studiach dają motywację i siłę

Co może Ci dać urodzenie dziecka na studiach (na podstawie historii respondentek):

  • będziesz musiała być bardziej zorganizowana,
  • nauczysz się delegować zadania,
  • poczujesz wewnętrzną motywację i siłę,
  • zwiększy się Twoja pewność siebie.

Wiele z respondentek robiło przerwę w studiowaniu po porodzie – czy to dzięki urlopowi dziekańskiemu, przesunięciu egzaminów, czy opóźnieniu studiów II stopnia. Dlatego wyżej radzimy, aby jak najwięcej zrobić przed urodzeniem dziecka.

Młode mamy są… młode

I pamiętaj, jako młoda osoba, prawdopodobnie masz więcej sił niż trzydziestoparoletnia Ty. A uwierz mi, energia Ci się przyda.

Jeszcze jednym pozytywnym aspektem studiowania w ciąży jest to, że rok akademicki ma sporo przerw – wakacje, czas przedświąteczny, przerwa międzysemestralna… Kobiety pracujące na etacie mogą tylko pomarzyć o tylu dniach wolnego w roku.

Wady zajścia w ciążę w wieku studenckim

Matka-studentka? To nie przystoi!

W 2011 roku zrealizowano na Uniwersytecie Wrocławskim projekt „Matka i studentka – byt (nie)istniejący na Uniwersytecie”. W publikacji wieńczącej projekt dr Kamila Kamińska-Sztark zauważa: „Studentka może długo ukrywać ciążę, (...), jednak już dziecka pod spódnicą nie da się już ukryć. Można je za to schować w domu, z nianią, babcią, mężem. Wkroczenie z nim w bramy instytutu jest już rozpoczęciem otwartej gry ze stygmatem matki-studentki, nie każdy potrafi to unieść”.

„Bardzo młodo wyglądałam, kiedy miałam 21 lat. Mam wrażenie, że ludzie dziwnie na mnie patrzyli, taka młoda i z brzuchem”, wspomina Ewa.

Czy ciąża na studiach to nadal temat tabu?

Na szczęście, na uczelniach coraz częściej zauważa się rodziców i stara się im pomagać. Rzeczniczka Praw Studenta UW Julia Sikorska przypomina, że „W ramach pierwszego budżetu partycypacyjnego na UW zrealizowano projekt Rodzice na UW, podczas którego zorganizowano cykl wykładów poświęconych osobom łączącym wychowanie dziecka ze studiami lub pracą”. Takie wykłady, otwarta rozmowa, pozwala na „oswojenie” tematu, co samo w sobie jest bardzo ważne dla mam-studentek.

Studentka w ciąży, czyli macierzyństwo i brak doświadczenia

„Zaszłam w ciążę pierwsza wśród znajomych. Pierwsza w najbliższej rodzinie. Nie miałam kontaktów z malutkimi dziećmi. Nie wiedziałam, czy będę umiała przewinąć noworodka. Byłam przerażona”, opowiada Ewa. „Bardzo trudno było też po porodzie, ale wtedy mąż wszystko ogarniał. Dla mnie to przyszło później”, dodaje.

Ciąża, dzieci i nauka

Studiowanie po porodzie nie jest usłane różami. Za duże utrudnienie respondentki badania E. Krause uznawały:

  • częste choroby dzieci,
  • brak czasu,
  • przemęczenie,
  • wyrzuty sumienia.

Według Klaudii najtrudniejsze w studiowaniu po urodzeniu dziecka jest to, że nie ma się kiedy uczyć. „Ja notorycznie zarywałam i tak już zarwane przez karmienie piersią noce i czułam się przemęczona. Ale z drugiej strony było warto, bo robiłam coś dla swojego rozwoju, a nie tylko dla dzieci”.

Jak iść na kompromisy?

Rola matki i rola studentki bez wątpienia bywają ze sobą w konflikcie. Można jednak je godzić, idąc na pewne kompromisy. Nie musisz być najlepszą studentką na roku ani idealną matką. Odpuść perfekcjonizm i nie wahaj się prosić o pomoc.

Twoje studia rozwijają Cię, dają Ci wiedzę i kompetencje. Nie musisz poświęcać swojego szczęścia czy rozwoju dla dziecka; nic w tym złego, że opiekę nad nim będą przejmowali także inni ludzie.

Najważniejsza rada dla młodej mamy

Ewa, zapytana o najważniejszą radę dla młodej mamy-studentki, odpowiada: „Nie panikuj, to nie koniec świata. To nowy, super etap życia! Zdaj się trochę na własną intuicję i nie staraj się sprostać wszystkim dobrym radom. Ale z drugiej strony nie bój się pytać, jeśli czegoś nie wiesz”.

Podsumowanie

Z artykułu zapamiętaj:

  • Nie bój się informować o swojej ciąży na wczesnym etapie. Jeśli nikt nie będzie wiedział, nie będzie Ci mógł pomóc.
  • Właśnie – proś o pomoc.
  • Na studiach nie mogą Ci odmówić Indywidualnej Organizacji Studiów.
  • Jeśli składasz podania o świadczenia, stypendia, zapomogę – dobrze sprawdź terminy i upewnij się, że dołączasz wszystkie potrzebne dokumenty.
  • Po urodzeniu dziecka możesz wrócić od razu na studia, wziąć urlop dziekański lub wstrzymać się z podejmowaniem dalszych studiów (jeśli np. zaliczyłaś studia licencjackie przed porodem).
  • Nie panikuj, studia i ciążę da się pogodzić. Mam nadzieję, że Ci w tym pomogłam.

Daj znać w komentarzu, jak Ci się udało! Jaka jest Twoja historia? Chcesz o coś dopytać? A może masz jeszcze jakieś porady? Podziel się nimi z innymi. Chętnie porozmawiamy.

Spis treści:
Anna Wiśniewska - Redaktorka HiJunior

Redaktorka HiJunior

Anna Wiśniewska

Anna Wiśniewska jest redaktorką i dziennikarką z wieloletnim doświadczeniem. Pracowała jako redaktorka ds. promocji dla Gazety Wyborczej, pisała m.in. dla serwisów parenting.pl, abczdrowie.pl, smaker.pl, deccoria.pl. Teraz pomaga rodzicom w HiJunior.

Zadbaj o szczęście swojego dziecka

Wychowuj bez wątpliwości dzięki HiJunior

Zobacz wszystkie artykuły
Podobne artykuły
In vitro krok po kroku: co to jest, na czym polega, jaka jest cena i skuteczność
Ciąża

gru 09

In vitro krok po kroku: co to jest, na czym polega, jaka jest cena i skuteczność

W tym artykule znajdziesz najważniejsze informacje o in vitro potwierdzone przez ginekologa.

Objawy ciąży – jak rozpoznać, że zostaniesz mamą? Sprawdź!
Ciąża

sie 11

Objawy ciąży – jak rozpoznać, że zostaniesz mamą? Sprawdź!

Sprawdź, jakie są objawy ciąży, z czym możesz je pomylić i co zrobić, by wiedzieć na 100%, czy za kilka miesięcy Twoja rodzina się powiększy.